ďťż F-15C/D, M2000, MiG-29 - pożegnanie z pokazami lotniczymi ďťż

F-15C/D, M2000, MiG-29 - pożegnanie z pokazami lotniczymi





Pat21 - 13-10-2008 12:31
Niestety, rok 2008 był ostatnim w karierze amerykańskiego F-15C West Demo Team, francuskiego Mirage 2000 Solo Display i węgierskiego solo na MiG-29. Zespół amerykański zastąpiony zostanie drugim teamem na wersji F-15E Strike Eagle z bazą w Mountain-Home w Idaho. Z kolei ( z maszyn naddźwiękowych ) od 2009 Francję na zagranicznych pokazach ma reprezentować wyłącznie Rafale. Ma to podobno podnieść słabe zainteresowanie tym samolotem. Wegierskie MiG-29, wycofane z eksploatacji do końca tego roku przeznaczono na sprzedaż. Kolejne kultowe maszyny znikają z nieba - niestety.





Bery - 13-10-2008 13:07
Pierwszych dwoch jakos nie zaluje...Miga bardziej szkoda....



KZ - 13-10-2008 13:35

Niestety, rok 2008 był ostatnim w karierze amerykańskiego F-15C West Demo Team, francuskiego Mirage 2000 Solo Display i węgierskiego solo na MiG-29. No nie bardzo...
"Update on the Strike East Demo Team from Mountain Home AFB - ACC has elected to NOT stand up the team due to budgetary issues.
The F-15C West Coast Demo Team from Eglin AFB will be around until the end of May 2009. They were originally scheduled to stand down at the end of 2008."

ACC - Air Combat Command.



Pat21 - 13-10-2008 14:26

No nie bardzo... Trochę to dziwne, bo o likwidacji F-15 West mówiło się już od roku a tu zespół trzyma się pokazów rękami i nogami. To może jeszcze zdąży na przyszłoroczny Radom. W każdym razie, nawet jak występy przedłużą na sezon 2009, to i tak już łabędzi śpiew myśliwskiej wersji F-15 na pokazach lotniczych, ponieważ oficjalne stanowisko USAF jest takie, że ten samolot wypada przestarzale przy nowszych F-15E i F22. Po 2009 roku latał będzie już tylko w tzw. "Heritage Flight". Szkoda, bo szturmowy F-15E to już nie to samo - maszyna jest znacznie cięższa, co wyraźnie widać na pokazach. Manewry, szczególnie pionowe są wolniejsze i mniej widowiskowe. Ech, życie, życie...





KZ - 13-10-2008 15:56

No nie bardzo... Trochę to dziwne, bo o likwidacji F-15 West mówiło się już od roku a tu zespół trzyma się pokazów rękami i nogami. Ja bym raczej powiedział że robi to co dowództwo rozkaże...Napisali wyraźnie że jest problem z budźetem... Strike Eagle tak samo może przylecieć do Radomia, bo stacjonują w Lakeneath...


. Szkoda, bo szturmowy F-15E to już nie to samo - maszyna jest znacznie cięższa, co wyraźnie widać na pokazach. Manewry, szczególnie pionowe są wolniejsze i mniej widowiskowe. Ech, życie, życie... A na których pokazach go widziałeś ?



Pat21 - 13-10-2008 16:44

A na których pokazach go widziałeś ? Wiesz, nie zawsze trzeba coś widzieć na żywo, żeby ocenić takie rzeczy tym bardziej, że w sieci są dziesiątki jeśli nie setki filmów z pokazami zarówno F-15C jak i F-15E we wszystkich "wariantach" pogodowych. Strike Eagle nie pokazuje np. podwójnego immelmana, wolnego przelotu z przechyłami. Czas nawrotu po przelocie jest także dużo dłuższy. Akurat wersji E jeszcze nie widziałem na żywo. Ale C/D widziałem w Kecskemet, na RIAT i w Radomiu.

Wiem, że SE stacjonuje w Lakenheath, i bardzo ucieszył bym się widząc go u nas, ale wolał bym wersję myśliwską bo to już by była chyba naprawdę ostatnia okazja na pokazach w Polsce. Strike Eagle polata jeszcze w Demo Team parę lat, więc i do Radomia pewnie kiedyś tam zawita.



KZ - 13-10-2008 18:13

A na których pokazach go widziałeś ? Wiesz, nie zawsze trzeba coś widzieć na żywo, żeby ocenić takie rzeczy tym bardziej, że w sieci są dziesiątki jeśli nie setki filmów z pokazami zarówno F-15C jak i F-15E we wszystkich "wariantach" pogodowych. Tak tylko pytam :mrgreen: Co do żalu - Mirage'a lubiłem aczkolwiek Rafale bym chętnie zobaczył, Mig był dla mnie największym rozczarowaniem na ostatnim Kecskemet po tym co się o nim tu naczytałem, wiele lepszy ten pokaz od rumuńskiego Lancera generalnie latającego w kółko nie był ;-)



jasiek - 13-10-2008 22:45
Powtórzę jeszcze raz: To już nie to demo co kiedyś. Na koniec eksploatacji Węgierskie dowództwo zabroniło pilotom latać na dopalaniu, prawdopodobnie także wykonywać półkobrę. Podobnie pewnie jest na Słowacji, z tym że tam dopalacz jeszcze jest - ale demo też już nie to (choć moim zdaniem i tak świetne).



Pat21 - 14-10-2008 09:33

Mig był dla mnie największym rozczarowaniem na ostatnim Kecskemet po tym co się o nim tu naczytałem Dla mnie madziarski MiG był rozczarowaniem już w Brnie w 2006 roku. Po katastrofie w 2005 r. pokazy były tylko cieniem tych dawnych. Brakowało flar, półkobry. Wszystko jakieś rozwlekłe - no ale wtedy jeszcze dopałka była.

A jeszcze co do F-15E - poprawcie mnie jeśli się mylę - ale chyba w Europie występował dotychczas tylko 2 razy - w Leeuvarden i na RIAT - w 2007 r.? Do USA raczej na pokazy się nie wybiorę, mógłbym go wtedy podziwiać właściwie co weekend - szkoda. KZ - Ty tam bywasz, więc w tej kwestii masz przewagę i polemizował nie będę.

Za Mirage będę tęsknił bardzo bo to jedna z moich ulubionych maszyn - tym bardziej, że w akrobacjach mogliśmy go zobaczyć właściwie wyłącznie we francuskim wydaniu. Stratę MiGa można przeboleć bo zostają jeszcze przecież nasze i słowackie ( rosyjskich OVT/MRCA nie liczę bo to trochę inna bajka ).